O smoku spod Wawelu i Mikołaju z Torunia, czyli przyjemna nauka czytania

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

IMG_6119Każdy z dorosłych dobrze wie (mam nadzieję), kim  był Mikołaj Kopernik, jakiego bohaterskiego czynu dokonał szewczyk Dratewka i jakaż to straszna bestia mieszkała onegdaj pod Wawelem. Teraz, w całkiem przyjemny sposób, fakty i legendy te poznać mogą najmłodsi czytelnicy, a wszystko za sprawą nowych książek z cyklu „Czytam sobie” Wydawnictwa Egmont.

Seria książeczek „Czytam sobie” przygotowana jest by wspierać naukę czytania i  dzieci w wieku od 5 do 7 lat. Na blogu pojawiła się już kiedyś recenzja jednej z pozycji tej serii (znajdziecie ją tutaj). Tym razem wraz z przedszkolakami poznaliśmy historię małego Mikołaja, który stał się później wielkim odkrywcą znanym na całym świecie oraz legendę o smoku spod Wawelu, który siał postrach w całym Krakowie i którego pokonał niepozorny Janek Dratewka.

IMG_6122Nie będę przybliżać tutaj treści legendy o smoku wawelskim – autorzy nie dokonali bowiem drastycznych modyfikacji, nie zmienili bohaterów i nie dodali nagłych zwrotów akcji. I dobrze, bo legenda to legenda, nie trzeba jej uwspółcześniać, ubarwiać i poprawiać. Natomiast historia o Mikołaju Koperniku zasługuje na kilka słów – nie jest to bowiem opowieść o wielkim uczonym, biografia znanego nam odkrywcy. To historia chłopca, który miał swoje zainteresowania i pasje, dociekał, rozmyślał i po długim czasie odkrył coś, co zrewolucjonizowało świat nauki! moim zdaniem, to bardzo fajny zabieg, który uczłowiecza tę wielką postać, ściąga ją z pomnika i sprawia, że dzieciaki nie patrzą na Kopernika jak na osobę z encyklopedii, ale jak na zwykłego człowieka, który swoją pracą i wiedzą dokonał niezwykłych rzeczy. A skoro on mógł, to może i ktoś z czytelników pójdzie w jego ślady?IMG_6120Seria „Czytam sobie” to oprócz ciekawych opowieści dla dzieci i kolorowych, przyciągających wzrok ilustracji, fajny sposób na zachęcenie do samodzielnego czytania i rozbudzenie zainteresowania książkami. Książki z serii podzielone są na trzy poziomy, zróżnicowane pod względem trudności użytych słów, długości zdań, a nawet liczby użytych w wyrazach głosek. Niewątpliwymi zaletami książek jest duża czcionka, krótkie i nieskomplikowane zdania, wyrazy do globalnego czytania, ćwiczeń głoskowania lub sylabizowania oraz umieszczenie tekstu na dole strony, co ułatwi dzieciakom pomaganie sobie palcem przy czytaniu.

Ponadto w książce tradycyjnie już znajdziemy kolorowe naklejki oraz dyplom sukcesu, co jest małą nagrodą dla dzieci za trud włożony w przeczytanie opowieści. Interesujące są też wypowiedzi autorów i ekspertów zamieszczone na początku książeczek – uważam to, za bardzo miły gest w stronę małego czytelnika :) Podsumowując – serdecznie polecam serię „Czytam sobie”, która nie tylko pomaga dzieciakom w nauce czytania, ale też zachęca je do sięgania po książki, dostarcza ciekawych informacji i całkiem sporo rozrywki :)

,
One comment on “O smoku spod Wawelu i Mikołaju z Torunia, czyli przyjemna nauka czytania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×