5 zabaw, o których powiemy „stare, ale jare”

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

run-1321278_640

Fot. Pixabay

Współczesne młode pokolenia dorastają w zupełnie innym świecie niż ich rodzice i dziadkowie. Postęp technologiczny, globalizacja, Internet i niemal nieograniczone możliwości komunikacyjne zmieniły obraz dzisiejszego świata, nasze zainteresowania i upodobania. Ale dzieciaki nadal są dzieciakami- zabawa jest dla nich najważniejsza! I choć tablet i smartfon to dla nich taka sama zabawka jak pluszak czy klocki, istnieją znane od lat zabawy, które przetrwały próbę czasy i wciąż cieszą się popularnością. Może i są nieco stare, ale jare! ;)

Krowa

Czyli zabawa w ganianego z pewnymi modyfikacjami. Zasady są proste – krowa daje mleko w różnych kolorach, ale gdy da czarne trzeba szybko uciekać. Złapana osoba staje w rozkroku i wybawić ją może tylko kolega lub koleżanka, którzy przejdą między jej nogami. Niedawno pokazałam ją moim dzieciakom i spodobało im się. Trzeba uciekać, trzeba łapać i czasami chodzić na czworakach – dla pięcio i sześciolatków z głodem ruchu zabawa idealna ;)

Chowanego

Zabawa, która chyba nigdy się nie znudzi i nie zestarzeje, a dzieciom dostarcza wielu emocji. Dobra kryjówka jest na wagę złota, podobnie jak refleks, szybkość i bystre oko by „zaklepać” zanim schowany krzyknie „Raz, dwa, trzy za siebie”. Można bawić się w domu, można na podwórku, w kilka osób lub większą grupą – pełna dowolność.

Budowanie bazy

Z kartonów, koców, prześcieradeł, gałęzi, patyków. W krzakach na podwórku, na drzewie, w bramie, pod stołem lub między regałami. Baza może powstać wszędzie i niemal ze wszystkiego. Dzieciaki uwielbiają się odgradzać, wyznaczać swoją przestrzeń w której dzieją się prawdziwe cuda za sprawa ich wyobraźni – może to być kryjówka szpiegów, szpital, statek kosmiczny, okręt piratów, sklep lub po prostu ustronne miejsce do wymiany tajemnic i sekretów. Kto robił bazę za dzieciaka palec pod budkę! ;)

Rolnik sam w dolinie  (który szuka żony ;) )

Zabawa stara jak świat, w którą bawią się dzieciaki od pokoleń i która nadal jest na topie. Można pośpiewać, wybrać do kółeczka swoich ulubionych kolegów, a jak zostaje się serkiem to nawet aktorko na koniec przewrócić.

1,2,3 Baba Jaga patrzy

Taka „Gra o tron” w wersji dziecięcej i o wiele (wiele!) łagodniejszej – trzeba „walczyć”, by zająć miejsce Baby Jagi i przejąć władzę. Kiedy heksa odlicza i patrzy trzeba szybko stanąć nieruchomo i pilnować się, żeby nie zauważyła najdrobniejszego drgnięcia. Jest w tym sporo ekscytacji dla dzieciaków i rywalizacja, którą w pewnym wieku po prostu uwielbiają – kto będzie najszybszy i najlepiej zamieni się w kamień wygrywa (i siada na tronie ;) ).

,,
One comment on “5 zabaw, o których powiemy „stare, ale jare”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×